Jeśli mnie pamięć nie myli to odbyło się to zupełnie inaczej…

Sytuacja: grupa przyjaciół siedzi przy stole i dobrej kolacji, w pewnym momencie jedna z osób mówi:

– ach, przypomniały mi się teraz nasze wspólne wakacje sprzed 3 lat, pamiętacie ten sobotni wieczór w kafejce nad morzem w tawernie Peruka na Vis? Zgodnie później uznaliśmy, że jedliśmy tam najlepsze owoce morza na świecie

– na co ktoś inny mówi, wakacje faktycznie były super, tyle że owoce morza nie jedliśmy w tawernie, tylko na kolacji u rybaka i jego żony, jak nas zaprosili po spotkaniu w tym malowniczym porcie, w tawernie jedliśmy różne rodzaje mięs i piliśmy do tego pyszne czerwone wino

– co wy mówicie [odzywa się trzeci głos]? To były zupełnie inne wakacje, owoce morza były w Grecji, a mięsna uczta w Chorwacji, a tawerna wcale nie była nad samym morzem tylko w centrum tej miejscowości co nam się tak podobała…

I tak dalej toczy się dyskusja, gdzie i co miało miejsce, kto ma lepszą pamięć, a kto powinien zacząć brać suplementy diety, które tak intensywnie są promowane w TV…

Pamięć

Czy ktoś z obecnych miał lepszą pamięć, a ktoś gorszą? Może ktoś zmyślał, a ktoś koloryzował wspomnienia? Nie wiemy tego, ale ten opis sytuacji może posłużyć do przybliżenia tego jak funkcjonuje ludzka pamięć.

Jeśli uruchomimy dane z komputera (nic w nich nie zmieniając po drodze) to za każdym razem otrzymamy ten sam efekt. Liczba słów w Wordzie będzie taka sama, każdy przecinek i każda kropka w tym samym miejscu. Dane w Excelu będą identyczne za każdym otwarciem pliku. Kolory na grafice będą identyczne zarówno za pierwszym odtworzeniem jak i za 156 razem. Tak działa przechowywanie danych w komputerze. Inaczej działa ludzki mózg. Za każdym razem kiedy przypominamy sobie jakieś zdarzenie to bardzo prawdopodobne, że nieco je zniekształcamy. Tym bardziej jeśli mowa jest o zdarzeniach bardziej odległych w czasie. To oznacza, że nie tylko dwie osoby mogą pamiętać inaczej to samo zdarzenie, ale ta sama osoba może je sobie przypominać za każdym razem nieco inaczej.

Zniekształcenia pamięci

Dlaczego tak się dzieje? Powodów jest kilka. Jednym z nich jest to, że wraz wiekiem oraz zbyt dużą liczbą informacji jaką przyswaja nasz mózg po prostu zapominamy pewne rzeczy i luki w pamięci uzupełniamy w sposób jaki wydaje nam się najbardziej charakterystyczny dla danej sytuacji. Najlepsze owoce morza zwykle jada się podczas wakacji z przyjaciółmi w urokliwej tawernie, która mieści się tuż nad brzegiem morza, prawda? Innym powodem tego, że zapamiętujemy „po swojemu” pewne wydarzenia są emocje jakie towarzyszyły nam w danej sytuacji. Jeśli coś wspominamy bardzo miło to możemy w naszym odpamiętywaniu dokładać pewne elementy, które sprawiają, że wspomnienie jest jeszcze bardziej miłe. Powietrze już nigdy później nie pachniało tak pięknie jak podczas spaceru w parku z ukochaną w maju 2005 roku. Jak wspominamy coś źle to prawdopodobnie będziemy wyolbrzymiać negatywne aspekty. Nauczycielka ze szkoły, której nie lubiliśmy to „naprawdę” była straszna osoba, której wszyscy uczniowie się bali i w ogóle nikt jej nie lubił i nie można o niej powiedzieć nic dobrego, bo ciągle krzyczała…

Mamy jedną pamięć, czy wiele różnych pamięci?

Tulving w jednej ze swoich prac polegających na zebraniu i podsumowaniu materiałów naukowych na temat pamięci, znalazł aż 134 określenia na jej różne typy. Aby nie zmęczyć Czytelnika szczegółami, poniżej przedstawiam kilka pojęć związanych z pamięcią najczęściej pojawiających się w literaturze, głównie za Lezak.

Ze względu na czas przechowywania informacji rozróżniamy pamięć krótkotrwałą (ang. Short Term Memory, STM) i pamięć długotrwałą (ang. Long Term Memory, LTM). Pamięć krótkotrwała w dużym skrócie odpowiada za bieżącą aktywność człowieka (jest między innymi zaangażowana w procesy percepcyjne, uwagę, myślenie, uczenie się), jak również „zapisywanie” informacji w pamięci długotrwałej.

Pamięć długotrwałą możemy podzielić na pamięć deklaratywną, inaczej jawną, do której zalicza się fakty i wydarzenia dostępne świadomości oraz pamięć niejawną, która obejmuje m.in. pamięć proceduralną (np. umiejętność jazdy na rowerze).

Większość badań naukowych poświęconych jest studiom nad pamięcią deklaratywną, obejmującą uczenie się i przechowywanie informacji – wiedzy, zdarzeń – które można w dowolnej chwili przywołać. Kiedy ktoś mówi, że ma problemy z pamięcią, bo nie pamięta na przykład treści obejrzanego filmu lub ma zatarte wspomnienia z podróży, to zwykle chodzi właśnie o pamięć deklaratywną.

Z perspektywy klinicznej wyróżnia się kilka etapów procesu zapamiętywania. Informacje trafiają najpierw do pamięci sensorycznej, gdzie w dużej ilości są przechowywane przez ułamki sekund. Obrazy w pamięci ikonicznej (to co zobaczyliśmy) przechowywane są do ok. 200 milisekund, a dźwięki w pamięci echoicznej (to co usłyszeliśmy) do ok. 2 sekund. Część z tych informacji trafia następnie do pamięci bezpośredniej (krótkotrwałej, roboczej, operacyjnej – nazwa w zależności od przyjętej teorii), gdzie znów część z nich jest tracona, a część trafia do pamięci długotrwałej.

Ze względu na specyfikę informacji wyróżnia pamięć werbalną (słowa mówione jak i zapisane) oraz pamięć niewerbalną (obrazy).

Biorąc pod uwagę lokalizację w czasie i przestrzeni można wyróżnić pamięć epizodyczną i semantyczną. Pamięć epizodyczna odnosi się do wydarzeń, które można zlokalizować w czasie i przestrzeni oraz mających osobisty charakter, np. pierwsza randka w szkole podstawowej, natomiast pamięć semantyczna odnosi się do wiedzy i faktów takich jak nazwy dni tygodnia czy przepis na jabłecznik.

Zapominanie (ang. forgetting) czyli utrata pewnych informacji, a właściwie kłopot z ich wydobyciem z pamięci, jest normalnym procesem, który dotyczy każdego z nas. Nie sposób pamiętać każdy szczegół z naszego życia. Dopiero problemy z odtwarzaniem podstawowych (co jadłem dziś na śniadanie) lub większych ilości informacji mogą świadczyć o poważnym zaburzeniu jakim jest amnezja.

Gdzie w mózgu przechowywana jest pamięć?

Nie ma jednego miejsca, w którym przechowywana jest cała nasza pamięć. Są obszary, którym przypisuje się pewne rodzaje pamięci. Na najwyższym poziomie ogólności, w procesy pamięciowe zaangażowane są m.in. struktury przedczołowe, kora ciemieniowa, płaty skroniowe oraz wzgórze. Szczególną rolę w procesach pamięci odgrywa hipokamp, który odgrywa zasadniczą rolę w powstawaniu wspomnień. Osoby, które doznały uszkodzenia hipokampa albo mają usunięty hipokamp nie potrafią budować nowych wspomnień, ale zwykle mają zachowaną pamięć długotrwałą.

Zaburzenia pamięci

Zaburzenia pamięci mogą mieć wieloraki charakter, może być zaburzona pamięć długotrwała, krótkotrwała, autobiograficzna, werbalna, przestrzenna, etc. To temat na osobny artykuł. Tutaj wspomnę o najbardziej podstawowym podziale na możliwe rodzaje utraty pamięci (amnezje):

  • amnezja następcza (ang. anterograde amnesia) – typ amnezji polegający na utracie zdolności zapamiętywania nowych informacji
  • amnezja wsteczna (ang. retrograde amnesia) – amnezja polegająca na utracie pamięci w odniesieniu do zdarzeń, których dana osoba była świadkiem przed urazem, który spowodował amnezję
  • amnezja psychogenna (ang. psychogenic amnesia), amnezja nie spowodowana przez żadne uszkodzenie fizyczne ani zaburzenie neurologiczne, lecz wywołana przez wstrząs psychiczny, obejmuje nagłą niezdolność do przypomnienia sobie ważnych informacji osobistych

Terapia neuropsychologiczna zaburzeń pamięci

Do najczęstszych strategii polegających na poprawie jakości życia osób z problemami zaburzeń pamięci można zaliczyć:

  • korzystanie z dyktafonu w celu rejestrowania ważnych spraw do załatwienia
  • sporządzanie albumów lub dzienników dotyczących codziennych wydarzeń
  • korzystanie z kalendarzy, notatek i zapisków w celu przypominania sobie zadań do wykonania w określonych porach dnia
  • powieszenie „tablicy ogłoszeń” w widocznym miejscu w domu w celu przypominania pacjentowi o wszystkich sprawach do załatwienia
  • ramach terapii behawioralnej stosuje się strategie polegające na zapamiętywaniu specjalnie przygotowanych tekstów terapeutycznych oraz sprawdzaniu trwałości śladów pamięciowych po określonym czasie.

Źródło

Lezak M., Howieson D., Bigler E., Tranel D. Neuropsychological Assessment, 5 Edition, Oxford

Pąchalska M. Rehabilitacja neuropsychologiczna, 2014, Wydawnictwo UMCS, s. 302.

Napisz do mnie

Jeśli masz do mnie pytania związane z pomocą psychologiczną lub psychoterapią możesz skorzystać z formularza poniżej lub zadzwonić. Zapraszam do kontaktu. 

+48 604 771 755

Poznań, ul. Gen. Maczka 14

marcin@kuryllo.pl